O MNIE

Ja

NA DOBRY POCZĄTEK CZYTANIA BLOGA – PRZYWITANIE:

POJECHAŁAM DO AZJI W LISTOPADZIE 2016.

WRÓCIŁAM W LUTYM 2017r.

PO DWÓCH MIESIĄCACH PRZERWY ZNÓW POJECHAŁAM ZWIEDZAĆ AZJATYCKIE KĄTY.

WYRUSZYŁAM ZNÓW W KWIETNIU. 

WRÓCIŁAM W LIPCU.

BYŁAM W: 

- TAJLANDII,

- MALEZJI,

- SINGAPURZE,

- INDONEZJI,

- CHINACH,

- KAMBODŻY,

- EMIRATACH ARABSKICH,

- NA MALEDIWACH,

- SRI LANCE.

PO RAZ KOLEJNY ODWIEDZIŁAM MÓJ ULUBIONY ZAKĄTEK W AZJI - WYSPĘ PHI PHI W TAJLANDII.



W SUMIE W AZJI SPĘDZIŁAM PÓŁ ROKU

(3,5 MIESIĄCA PLUS KOLEJNE 2,5).

NIEZAPOMNIANA PRZYGODA, KTÓRA ZMIENIA CZŁOWIEKA. ZWŁASZCZA, GDY PODRÓŻUJE W POJEDYNKĘ.

 

Ja

WIĘKSZOŚĆ Z WAS ZNA MOJĄ PIERWSZĄ KSIĄŻKĘ. MOŻESZ JĄ KUPIĆ:

MOJA KSIĄŻKA W EMPIKU :)

recenzja książki

DRUGA KSIĄŻKA 

(OPOWIADAJĄCA M. IN. O PRZYGODACH W AZJI) TRAFIŁA JUŻ DO WYDAWCY.

PREMIERA DRUGIEJ KSIĄŻKI: PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2017.

TRZECIA KSIĄŻKA:

„DOM PEŁEN CUDZYCH MĘŻÓW” - WŁAŚNIE POWSTAJE.

 

Azja pozwoliła mi spełnić kilka życiowych marzeń.

Zobaczyłam na żywo, pływające w Oceanie Indyjskim, płetwale błękitne:

Znalazłam swój raj na Ziemi. 

Mogłam uczyć tańczyć w moim ulubionym barze w Tajlandii.

Odwiedziłam sierociniec dla słoni na Sri Lance.

Uwielbiam słonie :)

Spędziłam dzień opiekując się małym słonikiem w Tajlandii. 

Kąpałam go, karmiłam. Nawet zrobił mi masaż :)

Przemierzyłam Sri Lankę pociągiem.

Bilet w najtańszej klasie.

Najpiękniejsi ludzie i widoki.

Piękne plantacje herbaty.

Zwiedziłam Kambodżę.

Byłam w wiosce na wodzie.

I w świątyni, gdzie nakręcono Tomb Raider.


Patrząc wstecz, ile doświadczeń zbudowało moje życie, powinnam mieć przynajmniej 70 lat. :lol:  

 

Oto kilka z nich:

- wydałam książkę o moim życiu.

„Życie pechowej emigrantki” przez wiele miesięcy było w bestsellerach w Empiku

5 miejsce 

 


- mieszkałam 230 km za kołem podbiegunowym w Norwegii, od Oslo na północ: 1200 km

W Norwegii

- kilka lat temu wymyśliłam sobie niekonwencjonalny pomysł na życie:  zarabiałam przez jakiś czas uczestnicząc w teleturniejach.

Byłam w:

  • Tele Grze – 4 razy,
  • Oko za oko,
  • Strefie Ryzyka,
  • Milionerach,
  • Najsłabszym Ogniwie,
  • Rosyjskiej Ruletce,
  • Familiadzie,
  • Daję Słowo.

Statystowałam w programach, w filmie.

Teleturnieje


- pracowałam nielegalnie dla cypryjskiej i serbskiej mafii na Cyprze

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

- w sierpniu 2014 mając prawo jazdy dopiero 8 miesięcy odważyłam się w ciągu 2 tygodni przejechać 7100 km.

Byłam jedynym kierowcą.

O wyprawie opowiadają wpisy od 64 do 71.

Wyjechałam z Holandii, gdzie wówczas mieszkałam.

Przez Niemcy dojechałam do Polski. 

Z kraju pojechałam przez Słowację, Węgry, prawie Rumunię do Austrii. Stamtąd przez Włochy i Monaco do Francji na Lazurowe Wybrzeże.

Powrót do Polski był przez Szwajcarię, Liechtenstein i Niemcy.

Na Cyprze

- miałam szkołę tańca Clave w Krakowie

Szkoła

- mieszkałam tydzień w klasztorze, bez możliwości opuszczania go (zimą)

- w czerwcu 2016 roku porwałam się na (dla mnie) mega wyczyn:

W cztery doby pokonałam na rowerze 398 km.

Przejechałam pół Holandii.

Przeczytaj o tym we wpisach: 169-172

 

- zmieniałam miejsce zamieszkania ponad 40 razy, nie tylko w Polsce

- wykonywałam ponad 35 zawodów w swoim życiu

- zwiedziłam ponad 40 krajów, niektóre kilkakrotnie 

Cypr

- jakiś czas temu, w odpowiedzi na konkurs „Kobieta na krańcu świata” przygotowałam ten filmik o sobie:

 

  • #1 napisane przez ~xxx
    około 2 lata temu

    Fajny blog.. ja też lubie w weekend popykać ze znajomymi w pokera…:))))

    • #2 napisane przez producentkapasji
      około 2 lata temu

      dzięki – karty są w dechę :)

  • #3 napisane przez ~parownik2a
    około 2 lata temu

    czy jest coś czego TY NIE robiłaś?????

    • #4 napisane przez producentkapasji
      około 2 lata temu

      duuuuuuuuuużo rzeczy………bardzo dużo

  • #5 napisane przez ~lola
    około 2 lata temu

    A co się dzieje z A? już o nim nie piszesz:)

    • #6 napisane przez producentkapasji
      około 2 lata temu

      no nie piszę

  • #7 napisane przez ~Ewa
    około 2 lata temu

    Wielkie ukłony i wielki podziw! A może jeszcze nie spiewałaś? ;) Gratuluję odwagi i tylu osiągnięć! :)

    • #8 napisane przez producentkapasji
      około 2 lata temu

      Haha, śpiewałam kiedyś w chórze ale chyba nie byłam w tym dobra. Zanim pojechałam na tydzień do klasztoru też długo śpiewałam na Odnowie w Duchu Świętym. Karaoke na Cyprze prowadziła w barze.

  • #9 napisane przez Skazana na bluesa
    około 2 lata temu

    Witaj. Trafiłam przez przypadek i nie żałuję! Świetny, ale to świetny blog! Będę zaglądała i czytała :) A tymczasem zapraszam serdecznie: http://skazana-na-bluesa.blogujaca.pl/

    • #10 napisane przez producentkapasji
      około 2 lata temu

      fajnie,że się spodobał. :)

  • #11 napisane przez ~K jak Krzysztof
    około 2 lata temu

    Zapomniałaś dodać ze jesteś pasożytem z lepkimi rączkami i zamiłowaniem do nieswoich pieniążków. podpinasz sie pod czyjeś życie, za czyjeś pieniądze i opisujesz jako swoją historie…..z pasji podróżniczej oczywiście. Wyświetlasz zdjęcia i filmy, do których nie masz praw, o wymyślonych z dupy historii już nie wspomnę. Szczerze współczuje gościowi któremu wcisnęłaś dziecko. Biedne dziecko, myślisz że uda ci sie ukryć przed dzieckiem i jego ojcem wszystkie kłamstwa i brudy których sie dopuściłaś w swoim chorym na wpół zmyślonym życiu? Wiem, ze ta wiadomość nie zostanie wyświetlona ale w twojej wielkiej głowie utknie i będzie cię to męczyć. Zaczniesz dziecku czytać bajeczki to znajdziesz w nich pare morałów i prostych wskazówek na życie, których twoim rodzicom nie udało sie tobie zaszczepić. Żyj sobie i nie wierz że jakkolwiek daleko uciekiniesz, to uciekniesz przed problemami, które siedzą w twojej chorej głowie. Wcześniej czy później wypełzną z niej i skrzywdzisz własne dziecko ale i tak cię to będzie walić. Nie wierze żeby ci sie zmieniło i było dla ciebie coś ważniejszego niż tylkozadowolenie własnej dupy.

    • #12 napisane przez producentkapasji
      około 2 lata temu

      Hahaha, wiem że ta wiadomość nie zostanie wyświetlona. I TU POMYŁKA. Zostanie wyświetlona, bo to moje historie, moje życie i szczerze współczuję, że masz tak nieogarnięte myślenie jak właśnie powyżej zaprezentowałeś :)

    • #13 napisane przez producentkapasji
      około 2 lata temu

      żal mi Ciebie człowieku, bo wg Ciebie Ktoś może mieć takie życie a ja tylko kradnę jego przygody i tutaj opisuję. Skoro Ktoś może mieć takie życie to czemu nie mogę tym kimś być ja. :) To moje filmy, moje zdjęcia i moje przygody.

  • #14 napisane przez ~A
    około 2 lata temu

    ;) :*

  • #15 napisane przez ~startujzfirma.blogspot.com
    około 2 lata temu

    Świetny blog! Trafiłem przypadkowo i nie przestaję czytać ;)

    • #16 napisane przez producentkapasji
      około 2 lata temu

      Miłego czytania :) cieszę się, że się spodobał

  • #17 napisane przez ~AAAK
    około 1 lat temu

    widzé ze wyzej srasz niz dupe masz ..taka pewna siebie ..niczym kobieta sukcesu troche pokory powinno sie znalezc w twoich wpisach teraz Bog Ci zeslal powod to tego abys sie stala pokorna a skoro juz tyle masz za soba to teraz tylko w domu siedziec i dzieckiem zajmowac ..wszystko juz przezylas

    • #18 napisane przez producentkapasji
      około 1 lat temu

      Uwielbiam takich ludzi jak Ty :) w jednym komentarzu nie dało się tego wszystkiego wylać? Haha. Musiały być aż trzy? :) Mam nadzieję, że Ci użyło, że sobie po mnie pojechałaś. Jak ktoś musi dosrać drugiemu tak jak Ty mi to pewnie czuje się od razu lepiej. Żadna ze mnie kobieta sukcesu, ani razu się tak nie nazwałam we wpisach – choć pewnie użyłaś tego jak przenośni. Może zatem tak samo jak Ty na wyrost użyłaś słów kobieta sukcesu tak samo na wyrost jest Twoje zrozumienie, że moja córa jest dla mnie problemem. Życzę miłego, nieskomplikowanego życia i proponuję iść na zabieg odsysania jadu:).

  • #19 napisane przez ~jagoda
    około 1 lat temu

    wow…super życiorys, aż zazdroszczę :) mega pozytywny blog. zapraszam do siebie, pozdrawiam :) http://jazembajna.blog.pl/

    • #20 napisane przez producentkapasji
      około 1 lat temu

      ostatnimi czasy pisze o smutnych rzeczach. Cieszę się, że Ci się spodobał

  • #21 napisane przez ~ciufek
    około 1 lat temu

    Wyjdziesz za mnie,uwielbiam Cie

  • #22 napisane przez ~Beatrycze
    około 1 lat temu

    Jesteś świetna! Pomyśleć, że ja nie mogę zdać prawa jazdy :D Lubię szalonych ludzi. Ja natomiast szwędam się po publiczności programów rozrywkowych. Nie biorę w nich udziału, ale siedzę i gapie się na innych :D Pozdrawiam – Beatrycze.

    • #23 napisane przez producentkapasji
      około 1 lat temu

      Prawko w końcu zdasz, bo po to jest ten egzamin by w końcu go zaliczyć. Miłego szwędania i gapienia się na innych :)

  • #24 napisane przez ~naganka
    około 1 lat temu

    Bardzo fajny blog, świetnie się go czyta. Jeśli chodzi o mnie to moją pasją jest taniec! Zaczęło się od kursu w sosalsa.pl i tak to się już dalej potoczyło. Życie bez pasji nie ma sensu!

    • #25 napisane przez producentkapasji
      około 1 lat temu

      ja też zaczynałam od tańca :)

  • #26 napisane przez ~Beta
    około 1 lat temu

    Kobieta może wszystko – :)

  • #28 napisane przez ~Beta
    około 1 lat temu

    brawa za milion odsłon

  • #30 napisane przez Ultra
    około 9 miesiące temu

    Ciekawe życie, super zakręcone, szyte na osobistą miarę.
    Zasyłam serdeczności.

    • #31 napisane przez producentkapasji
      około 9 miesiące temu

      Dziękuję :)

  • #32 napisane przez ~Gosiaczek1989
    około 9 miesiące temu
  • #34 napisane przez ~Łukasz
    około 6 miesiące temu

    Zazdroszczę ci,chciał bym tak. Pozdrawiam.

    • #35 napisane przez producentkapasji
      około 4 miesiące temu

      Trzeba szukać sposobu, by to jednak zrobić :) powodzenia

  • #36 napisane przez ~http://skazana-na-gor-dozywocie.blogspot.com/
    około 5 miesiące temu

    Kobieto, jesteś niesamowita! Z Twoich wpisów aż bije energią.
    Znalazłam Cię przypadkowo, poszukując w sieci ludzi z pasją i ich kreatywnego stylu życia. Muszę przyznać, zaimponowałaś mi! Takich ludzi lubię :)

    • #37 napisane przez producentkapasji
      około 4 miesiące temu

      Jestem jak jestem – dla jednych niesamowita, dla innych do chrzanu :p hahaha ze mną, jak z każdym – pozdrawiam

Brak trackbacków.